Archive for Październik, 2009

Historia Rajdu Dakar sięga roku 1977, kiedy to Francuz Thierry Sabine wpadł na pomysł, aby zorganizować rajd samochodowy wiodący po bezdrożach pustyni. W 1979 roku wystartowała pierwsza edycja tego wyścigu. Początkowo z założenia był to rajd na trasie Paryż – Dakar, jednak z czasem pozostała z tego tylko nazwa. Bardzo często samochody i motocykle startowały z innych miejscowości, natomiast w Paryżu miała miejsce tylko oficjalna prezentacja uczestników.

Jest to jeden z najcięższych rajdów, podczas którego uczestnicy w zasadzie zmagają się ze samymi sobą, z własnymi ograniczeniami i słabościami. Dla każdego najważniejszym celem jest ukończyć rajd, czyli dojechać do wyznaczonej mety. Podczas rajdu prowadzone są cztery odrębne klasyfikacje wyścigowe, czyli osobno dla samochodów, motocykli, ciężarówek oraz od 2009 roku dla quadów. W roku 2008 rajd został przerwany z powodu zagrożenia terrorystycznego. Dwie ostatnie edycje przeniesiono na kontynent południowoamerykański. Trasa wiodła głównie przez tereny Chile i Argentyny. Od kilku lat coraz wyraźniej zaznacza się obecność polskich załóg uczestniczących w rajdzie.

Wcześniej występy Polaków były sporadyczne, obecnie startuje regularnie po kilka załóg. Szczególnie aktywni na trasie są motocykliści w zespołu Orlen team, którzy corocznie plasują się na wysokich miejscach w klasyfikacji generalnej. Sam wyścig jest bardzo dobrym miejscem na testowanie przez koncerny samochodowe nowych rozwiązań technicznych, które z czasem mają przełożenie na samochody produkowane seryjnie. Dlatego załogi są często wspierane przez wielkie koncerny samochodowe i paliwowe, które oprócz reklamy korzystają także z możliwości przetestowania swoich najnowszych produktów i rozwiązań.  Rajd jest niezwykle ciężki ze względu na szaleńcze tempo nie tylko odcinków specjalnych, ale także z uwagi na to, że ekipy przez kilkadziesiąt dni przemieszczają się z miejsca na miejsce z całym zapleczem, bez czasu na sen i odpoczynek. Operacje związane z logistyką są jednymi z najbardziej skomplikowanych, jaki można spotkać w sportach motorowych.

Od 2006 roku kibice w Polsce posiadają nowego idola, którego osiągnięcia sprawiają, że przed telewizorami zbiera się bardzo pokaźna liczba widzów. Odkąd Robert Kubica został kierowcą bolidu Formuły 1, prawie czterdzieści milionów Polaków stało się ekspertami od tego sportu. Jak dobrze wiadomo Polacy znają się doskonale na polityce, medycynie i sporcie, tak więc nikogo już nie dziwi fakt, że przeciętny mieszkaniec naszego kraju od razu jest w stanie określić, z jaką ilością paliwa w baku wyruszył na tor dany zawodnik, czy mieszanka z jakiej stworzone są opony jest odpowiednia do warunków panujących na torze i czy zespół dobrał odpowiednią strategię.

Robert Kubica stał się bardzo popularną postacią i bardzo znaną, jednak jest z nim pewien problem, który sprawia, że „Kubicomania” nie wybuchła z wielkim hukiem. Otóż on sam niespecjalnie zabiega o tę popularność. Nie udziela zbyt wielu wywiadów, w kraju przebywa niezmiernie rzadko, nie wywołuje skandali. Nawet jego oficjalne wypowiedzi są zazwyczaj stonowane i tylko wytrawne ucho może w nich usłyszeć niekiedy delikatną nutkę ironii lub rozpoznać doskonale zawoalowaną zgryźliwość. Przez to nie jest to bohater taki, jak na przykład piosenkarze walczący o tanią popularność czy bohaterowie telenowel, hurtowo zapisujący się na wszelkie kursy tańca i śpiewu, żeby móc tylko załapać się do kolejnej edycji tandetnego show.           Kubica robi to, czego nie potrafi większość wychowanych w naszym kraju sportowców czy celebrytów, a mianowicie skupia się na swojej własnej profesji i wykonuje najlepiej to, co tak świetnie potrafi. Dlatego, choć jego nazwisko jest powszechnie znane, wiedza o nim, o jego życiu prywatnym jest znikoma. Prawdopodobnie tylko nieliczni znajomi z kręgu sportów motorowych mogą o nim coś więcej powiedzieć. Dzięki temu jednak odnosi takie sukcesy, gdyż gdyby zwyczajnie, „po polsku” zaczął rozmieniać się na drobne, zakończyłby swoją karierę o wiele szybciej, niż ją zaczął. Inna sprawa to taka, że zawody z jego udziałem są dla przeciętnego kibica praktycznie dostępne tylko dzięki telewizji. Mało kogo stać na to, aby wybrać się na któreś z Grand Prix, nie mówiąc już o regularnym śledzeniu na żywo jego poczynań. Przez to też szał na jego punkcie nie jest tak wielki, jak można było się tego spodziewać.

Polska liga piłkarska startuje pod koniec lutego a przynajmniej taki jest plan. Pewne przesunięcia w terminarzu mogą nastąpić z uwagi na przedłużającą się mroźną i śnieżną zimę. Wprawdzie wymogi licencyjne sprawiają, że każdy klub w Ekstraklasie musi posiadać zainstalowane ogrzewanie murawy, jednak mało który obiekt posiada w pełni lub chociaż w większości zadaszone trybuny.

Powoduje to sytuację, w której wprawdzie piłkarze biegają po zielonej murawie, jednak widzowie zmuszeni są marznąć i to na stojąco, gdyż nie da się wysiedzieć na mokrych lub pokrytych wręcz śniegiem siedziskach. Służby porządkowe w klubach mają mnóstwo pracy nie tylko z codziennym przygotowywaniem boisk i terenów treningowych ale również z dbaniem o to, aby na czas odśnieżyć trybuny i boisko główne. W tym samym czasie większość piłkarzy przygotowuje się do rozgrywek na obozach treningowych, z których najwięcej odbywa się w Turcji lub Hiszpanii. Te kraje cieszą się zima największą popularnością z uwagi na sprzyjającą aurę. W tureckich kurortach przebywają piłkarze nie tylko z Polski ale również z innych krajów naszej części Europy.

Dzięki temu można sobie urozmaicać codzienne treningi rozgrywaniem meczy sparingowych z wymagającymi przeciwnikami. W ten sposób powoli można wchodzić w rytm meczowy a nie tylko ograniczać się do suchych treningów. Zima jest także intensywnym okresem dla dyrektorów sportowych oraz agentów piłkarzy, którzy pozostają bez pracy lub pragną zmienić otoczenie. W tym czasie można dokonywać transferów, dlatego ruch w tym biznesie panuje ogromny. Piłkarze jeżdżą na różnego rodzaju testy, starają się o angaż, natomiast trenerzy zespołów próbują uzupełnić skład o wartościowych zawodników. Z zasady jest o to trudno w zimie, ponieważ lepsi zawodnicy najczęściej mają podpisane kontrakty do końca sezonu i dopiero latem rozglądają się za nowym pracodawcą. Niemniej i zimą może dojść do ciekawych transferów. Wzmocnień szukają przede wszystkim słabsze kluby, które za wszelką cenę będą chciały na wiosnę walczyć o utrzymanie w Ekstraklasie.

Kiedyś krążyła opinia, że Dziennik Telewizyjny w czasach PRL-u składał się z kłamstwa, prawdopodobieństwa i prawdy. Kłamstwem były wszystkie wiadomości, prawdopodobieństwem prognoza pogody a tylko wiadomości sportowe stanowiły prawdę. Nie można było podać fałszywego wyniku meczu. Do tej pory wiadomości sportowe są istotnym elementem każdego serwisu informacyjnego a każda gazeta na ostatnich stronach podaje wieści i wyniki ze świata sportu.

Obecnie jest o wiele łatwiej uzyskać informacje na temat naszych ulubionych dyscyplin sportowych, drużyn czy zawodników. Wyniki meczy można zamówić sobie na telefon komórkowy, mając dostęp do internetu można w każdej chwili sprawdzić wyniki na żywo, poczytać zapowiedzi i komentarze a nawet samemu napisać opinię na temat występu swoich ulubionych i nie tylko sportowców. Każdy portal internetowy posiada bardzo rozbudowaną sekcję sportową, w której bardzo ważnym elementem jest aktualność newsów. Poza tym istnieje wiele serwisów poświęconych tylko i wyłącznie sportowi a nawet tylko poszczególnym dyscyplinom. Kiedy jesteśmy zainteresowani jakimś sportowcem, zespołem lub ważnym wydarzeniem, z dużą dozą prawdopodobieństwa znajdziemy stronę internetową, na której znajdziemy informacje dotyczące tylko i wyłącznie interesującego nas tematu. W ten sposób programy telewizyjne poświęcone sportowi już nie są jedynymi źródłami wiedzy i ośrodkami opiniotwórczymi. W tej chwili rzesze kibiców sportowych na bieżąco może komentować wszystko, co w sporcie się dzieje. Tak jak prawie każda dziedzina życia, tak i sport stał się bardziej otwarty i interaktywny. Globalna sieć sprawia, że wszystko jest dużo bliżej nas i staje się o wiele bardziej dostępne. Niemniej serwisy informacyjne nadal podają wyniki zmagań na arenach sportowych, gdyż jest to konieczne z uwagi na fakt, że jednak nie każdy interesuje się sportem na taką skalę, aby samemu szukać informacji. Dla przeciętnego kibica, który interesuje się tylko wybranymi wydarzeniami, taki „sport w pigułce” jest niezbędny.

Internet umożliwia praktycznie wszystko, dlatego wiele osób korzysta z jego możliwości i wypowiada się na każdy temat. Jedną z popularniejszych form wypowiedzi stały się ostatnio blogi. W takiej formie można przekazywać swoje myśli i spostrzeżenia o wszystkim, co nam przyjdzie do głowy. Dotyczy to również sportu. Blogi sportowe prowadzą nie tylko kibice, ale również dziennikarze sportowi, którzy mogą w nich wypowiedzieć o wiele więcej niż w swojej pracy zawodowej.

Dzielą się na takich blogach również tym, o czym nie zdążyli powiedzieć na wizji czy też nie zmieściło się na łamach gazet. Bardzo wiele tego typu blogów można znaleźć w serwisie sport.pl. Tam dziennikarze    Gazety Wyborczej oraz innych mediów pozwalają sobie na przelewanie na ekran monitorów luźnych spostrzeżeń, ciekawych pomysłów lub nurtujących ich domysłów, które z racji bycie nieudokumentowanymi, nie mogą pojawić się na oficjalnej stronie. Na takich bogach często padają ciekawe pomysły, które później przeradzają się w gorące dyskusje. Najważniejsze, że wszystko kręci się wokół sportu i powoduje, że możemy sobie zdać sprawę z tego, jak wiele osób uważa rywalizację sportową za ważny aspekt życia codziennego. Blogi sportowe powodują również zacieśnianie więzów pomiędzy piszącymi a czytelnikami, często powodując polemikę, która być może nie prowadzi do rozwiązania wielkich problemów współczesnego sportu, jednak rzuca na nie inne światło i powoduje, że niektóre osoby mogą na pewne sprawy spojrzeć z zupełnie innej strony. Na niektórych serwisach można znaleźć także blogi prowadzone przez sportowców. To jest prawdziwa kopalnia wiedzy i informacji, które są wyjątkowe, bo pochodzą od samych uczestników wydarzeń sportowych.

Często sportowcy prowadzą swoje własne strony internetowe, na których w formie bloga lub dziennika dzielą się z fanami swoimi spostrzeżeniami na temat rywalizacji sportowej. W ten sposób kibice mogą być naprawdę blisko swoich idoli i poczuć silniejszą więź z nimi. Poza tym takie wiadomości z pierwszej ręki są niezwykle cenne i wartościowe.

 kolonie w górach | baseny | Łodzie i kajaki | szkolenia AFF | sklep rowerowy | taśma led | www.mistrzostwa-euro2012.net/zespoly.php